Pomożesz, bo możesz

Empatia, zrozumienie i wrażliwość na drugiego człowieka – te cechy nadal są na wagę złota. Kiedy okazujesz swoje emocje, mówią, że jesteś słaby. Tylko siła się liczy i walka o przetrwanie w pracy, w życiu codziennym, na każdym kroku, tak nam wmawiają. Przeciwnie! Uważam, że nie możemy dawać zamknąć się wszyscy do jednej szuflady. I te wspomniane cechy wcale nie świadczą o słabości człowieka lecz są jego bogactwem. Właśnie się poryczałam…

Tak wiele mówi się dzisiaj, zwłaszcza w dobie kryzysu, koronawirusa i nawołuje się, abyśmy dbali o siebie, o swoich bliskich, a zwłaszcza o osoby starsze z naszego otoczenia. Dzisiaj jest czwartek. Polska kolejny dzień walczy z koronawirusem. Miałam tą możliwość pozostania w domu, ponieważ plan pracy został podzielony na cały dział i pracujemy pełniąc dyżury. Niby zwykły, normalny dzień, a jednak inny, bo w piżamach, bez makijażu, z filiżanką kawy przy komputerze. A może by tak upiec ciasto?

Zaczęłam buszować w kuchni. Przygotowałam składniki niezbędne do ciasta, a kiedy już masę ciasta przełożyłam do formy do pieczenia, odruchowo spojrzałam przez okno. Zauważyłam staruszkę, która bardzo powoli poruszała się o lasce. W ręku niosła zakupy z jednego dużego sklepu na naszym osiedlu, który widzę z okna. Przedreptała kilka metrów i usiadła na ławce. Obserwuję plac z okna, obok niej ojciec gra w piłkę z dwójką małych dzieci. Pomyślałam – pewnie podejdzie i jej pomoże z tymi zakupami. Myliłam się. Patrząc na tą sytuację, szybko złapałam kurtkę, założyłam buty i pobiegłam jej pomóc. Kiedy do niej szłam, ona z ledwością schodziła po schodach między blokami, trzymając się poręczy, ostrożnie, jak dziecko, stopa za stopą, w ręku dwie torby zakupów.

  • Dzień dobry, przepraszam, że przeszkadzam, mieszkam w tym bloku, zauważyłam Panią przez okno, pozwoli Pani, że pomogę Pani z tymi zakupami? (dodam, że to nie jest mój pierwszy raz, kiedy komuś w ten sposób pomagam)
  • Nie, kochana, dziękuję bardzo, ja już wiele takich życiowych spraw przeżyłam – odpowiedziała
  • Ale ja nie pomagam Pani tylko ze względu na epidemię, po prostu jestem dobrym człowiekiem, gdyby czegoś Pani potrzebowała zostawię Pani mój numer telefonu, zrobię Pani zakupy, kupię leki – powiedziałam do staruszki.
  • Nie trzeba – widać było, że nie chciała mojej pomocy, była lekko wystraszona, po czym mówi – ja męża pochowałam dawno, syna pochowałam, drugi syn mieszka na końcu Szczecina to go nie będę wołać, on ma swoje życie, czasem mnie odwiedza, ja mam 94 lata, miałam dwa udary mózgu i chodzę do sklepu dwa razy w tygodniu, to mi wystarczy… Twardo trzyma zakupy w ręku, idziemy obok siebie i rozmawiamy. po czym do mnie mówi:
  • Jest Pani dobrym człowiekiem, dziękuję, kiedyś miałam taką sytuację, jak wracałam ze sklepu z torbami, podeszły do mnie dwie młode dziewczyny takie jak Pani i też chciały pomóc i wie Pani, ja dałam im te torby, a one uciekły z zakupami i z pieniędzmi… dobrze że miałam klucz do domu, bo i tego bym nie miała… Ścisnęło mnie w gardle, a oczy napłynęły łzami… powiedziałam, że jest mi przykro, że takiej sytuacji doświadczyła. Nie nalegałam więc z pomocą, ale upewniłam ją, że może być przy mnie bezpieczna.

Wiecie, że ta kobieta, od tej sytuacji z tymi „dobrymi” dziewczynami nie przyjęła już pomocy od nikogo więcej!?! Nie przyjęła pomocy ode mnie, bo nauczona tamtym doświadczeniem pomyślała, że znów zostanie okradziona…

Naprawdę zastanawiam się, co się na tym świecie dzieje! Jak można tak postępować i to w dodatku wykorzystując zaufanie starszych, schorowanych ludzi. Wróciłam do domu i się poryczałam, bo mi się to w głowie nie mieści, jak można być takim dla drugiego człowieka. Czasami myślę też, że ja do tego ohydnego świata nie pasuję… Wierzę w dobrą energię, która mnie otacza, nigdy ludziom źle nie życzę, ale czasami modlę się o sprawiedliwą karmę dla tych, którzy na to zasłużyli. Dlaczego o tym mówię? Bo w pogoni za dobrem materialnym bądźcie też wrażliwi na drugiego człowieka! Nie tylko w czasach epidemii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *