JESTEM!

Wielokrotnie w swoim życiu spotykałam się z wyzwaniami. W moim życiu było tego tak dużo i tak wiele się działo, że każdy z Was mógłby dostać tego odrobinę w prezencie. Jednym słowem obdarowałabym tym Was wszystkich. Jedno jest pewne i dziś z pełną świadomością mogę powiedzieć, że wiem co to strata, odrzucenie, co znaczy cierpieć i w siebie nie wierzyć. Wiem również czym jest spełnienie i zaakceptowanie siebie. Nie zawsze należałam do odważnych osób. Kiedyś byłam bardzo zamkniętą osobą. Odwaga przyszła z czasem. Odwaga przyszła w momencie, kiedy uświadomiłam sobie jedno – potrzebuje zmiany. Odwaga i świadomość swoich mocnych stron przyszła w momencie kiedy zaczęłam biegać. Chyba za późno się za to zabrałam…

Dlaczego człowiek nie chce nic zmieniać w swoim życiu? Bo boimy się zmian. Człowiek tkwi w tym co przyniesie mu kolejny dzień, mało wymaga od siebie, mało z siebie daje innym. Zmiana niesie za sobą ryzyko, to prawda, bo owszem, coś może się nie udać, ale nie musi tak być. A gdyby tak mieć jakiś cel do którego się dąży, miałoby się również motywację do życia i do zmian. Powiem Wam jedno, gdyby nie moje cele i rewolucje w moim życiu nie byłoby mnie tutaj z Wami. Doświadczyłam wszystkiego co dobre i co złe, ale czy mi się to podoba czy nie, tak miewa każdy z nas. Najważniejsze jest to, co z tym zrobimy. Oczywiście, że nie zawsze jest łatwo, ale warto iść przed siebie i realizować kolejne cele. Spełniać marzenia! A biegowe marzenia to coś co mnie niebywale napędza.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *