30 dni z jogą

Niedawno, bo 21 czerwca obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Jogi. Ten dzień ma na celu promowanie korzyści płynących z regularnych spotkań z jogą. Jakiś czas temu, pisałam Wam na fb, że ja również zauważyłam te korzyści podczas moich praktyk w ramach wyzwania 30 dni z jogą.

Słowo „joga” ma kilka znaczeń. Pierwsze z nich to „łączyć”, inaczej, mianem jogi jest określenie połączenia dwóch rzeczy niezależnie od ich natury. Może być to interpretacja jako połączenie człowieka z Bogiem. Kolejnym słowem jest samadhi – czyli taki stan umysłu pozwalający osiągnąć głęboką jedność podczas medytacji. Joga jest środkiem i celem, kiedy szukamy wewnętrznego spokoju, ale i dla niektórych może mieć znaczenie wyłącznie zdrowotne. Z wielu źródeł, a także z doświadczenia wiemy, że ćwiczenia składające się z elementów jogi dobrze wpływają na nasz kręgosłup oraz mobilność naszego ciała.

Pragnę Cię uspokoić, joga nie uczyni z Ciebie ślepego wyznawcę czegokolwiek, a może Ci pomóc kiedy będziesz kroczyć swoją ścieżką. Praktyka jogi jest tylko narzędziem, które umożliwia rozwój i sprawia, że umysł staje się jaśniejszy, spokojniejszy, a ciało gibkie i pełne witalności, co bardzo relaksuje. Zwłaszcza w tych trudnych czasach jakie mamy obecnie, okres pandemii na przykład, joga pozwala „złapać oddech”, zdystansować się od problemów, a techniki oddychania działają niczym dobre lekarstwo.

Po latach, ponieważ moje ciało było niczym drewno, wróciłam do regularnych spotkań z jogą. W ostatnim czasie podjęłam 30 wyzwanie jogi dla początkujących i zaczęłam ćwiczyć z Yoga With Adriene w ramach Home Yoga Day. Adriene stworzyła cykl dla początkujących, który znajdziesz na youtube po wpisaniu „30 days of yoga”, a na jej blogu znajdziesz inne filmy instruktażowe.

Początki praktyki bywają trudne, ale niech Ciebie to motywuje do dalszego działania, a nie zniechęca. Mój najlepszy szaf, jakiego w życiu zawodowym miałam, powtarzał „wszystko jest trudne, dopóki nie stanie się łatwe”. To prawda! Technika ćwiczeń jest ważna, więc spokojnie, z czasem, kiedy Twoje ciało się otworzy, pozycje jogi będą wychodzić Ci perfekcyjnie. Aby tak się stało trzeba to powtarzać, czyli trenować regularnie. Uwierz, ja do dziś koślawię niektóre podstawowe pozycje i czasami ćwiczenia sprawiają mi trudności. Pocę się przy nich, drżą mi nogi i ręce, kontroluję oddech, a na pozycje zaawansowane czy stanie na głowie przyjdzie jeszcze czas. Na początku swojej przygody z jagą dobrze jest wzmocnić mięśnie głębokie i dostosować wszystko do swoich możliwości, a lekcje z Adriene właśnie tego uczą.

Wśród najważniejszych zalet i korzyści płynących w uprawiania jogi zauważyłam: poprawę postawy ciała, wzmocnienie ciała i większą elastyczność, uczucie odprężenia, wewnętrzny spokój, lepszą koordynację ruchową, zredukowanie bólu kręgosłupa oraz bioder, a także brak towarzyszących migren i bólów menstruacyjnych.

Dzisiaj mamy dostęp do wielu źródeł, z których możemy czerpać wiedzę i rozwijać nasze pasje czy zainteresowania. W moje ręce trafiły w ostatnim czasie książki, które być może, okażą się wskazówką dla Was, kiedy zaczniecie swoją przygodę z jogą. „Joga dla ciała, oddechu i umysłu” A.G. Mohan oraz „Joga – sztuka życia” Donna Farhi. Polecam!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *